Europejskie orzecznictwo wkracza do polskiej praktyki – i zmienia sposób, w jaki sądy oraz organy skarbowe patrzą na odpowiedzialność menedżerów spółek. Dwa przełomowe wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE z 2025 roku – w sprawach C-277/24 (Adjak) i C-278/24 (Genzyński) – otwierają drogę do bardziej sprawiedliwego traktowania członków zarządu w sporach dotyczących zaległości podatkowych. 1. Dlaczego te wyroki są tak ważne? Dotychczasowa praktyka polskich organów podatkowych i sądów administracyjnych od lat była wyjątkowo surowa wobec członków zarządów spółek kapitałowych.Na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej byli oni pociągani do osobistej, solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki w sytuacji, gdy egzekucja wobec niej okazała się bezskuteczna.Wystarczyło stwierdzić, że zarząd nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości „we właściwym czasie” – a przesłanki wyłączenia tej odpowiedzialności interpretowano niezwykle restrykcyjnie.